001. Filozoficzna metoda zbijania nr. 1

Chyba najpowszechniejszym sposobem odpierania pewnego systemu pojęciowego (dajmy na to A) jest rozważenie wniosków z A w wykazanie ich niedorzeczności w systemie pojęciowym B innym od A.
Przykładowo imć. Berkeley pisze tak:

[Odpiera zarzut że jeśli wszystko jest operowane przez Boga to po co we wszystkim są mechanizmy które zapewniają temu działanie. Przykładowo jeśli wskazówki zegara są poruszane wolą zegarmistrza to po co zegarmistrz umieszcza w środku tryby] zarzut ten może być (…) obrócony przeciw tym którzy obstają za istnieniem tych mechanizmów poza umysłem. Wszak wykazaliśmy już że jest rzeczą oczywistą, iż masywność, objętość, kształtem,ruch i tym podobne nie zawierają w sobie wcale aktywności czy sprawności, przez co byłyby zdolne do wytwarzania jakichkolwiek skutków w przyrodzie [Traktat o zasadach poznania; par. 61]

No OK. Ale one są pasywne bo są postrzeżeniami tylko (nie są niczym innym bo poza postrzeżeniami nic nie ma). Użyliśmy pojęć z teorii Berkeleya do Materializmu.
El viva Ekwiwokacja!

Wszystkie prawa zastrzeżone. Chcesz wykorzystać te materiały? Daj mi znać (mail, komentarz na forum, prywatna wiadomość) -- na pewno się zgodzę.