Bezwład emocji

Emocje mają swój bezwład.

Kiedy trwa rozmwa która ma mi poprawić nastrój nie wiem czy owa rozmowa działała. Muszę poczekać po. Pół godziny — godzinę i wiem.

Kiedy zrywaliśmy z Agnieszką też nie czułem ciężaru tematu. Podczas rozmowy dominującą emocją była czysta radość z rozmowy z Nią1. Dół był potem.

Wszystkie prawa zastrzeżone. Chcesz wykorzystać te materiały? Daj mi znać (mail, komentarz na forum, prywatna wiadomość) -- na pewno się zgodzę.