Interesowność

P. stwierdził ostatnio że przyjaźń (i miłość) jest bezinteresowna.

Nie zgadzam się z tym. Przyjaźń i miłość to związki, gdy jestem związany — potrzebuje. Z definicji jestem czyimś przyjacielem bo go potrzebuje — nie ma bezinteresowności.

Nie lubię też brać od ludzi którzy nie są ze mną związani. Źle się czuję jak dostaję pomoc od kogoś kto nie polega na mnie równie mocno. Nie lubię być zależny od ludzi którzy nie są zależni ode mnie. A dając mi coś i nie prosząc nic w zamian — jestem uzależniany.

Wszystkie prawa zastrzeżone. Chcesz wykorzystać te materiały? Daj mi znać (mail, komentarz na forum, prywatna wiadomość) -- na pewno się zgodzę.